Bracia polscy(potocznie zwani również arianami, socynianami, antytrynitarzami) – unitariańska wspólnota religijna, która wyodrębniła się w wyniku sporów teologicznych w roku MMXXV z polskiego Kościoła reformowanego, stanowiąca najbardziej radykalny odłam reformacji w RON.
Kazanie o jedności Boga i świętości życia ludzkiego wygłoszone przez Olizara Kierdeja w Kijowie roku MMXXV miesiąca X dnia XXI
Bracia i Siostry w Prawdzie!
Niech będzie pochwalony Bóg, Jedyny i Wieczny, który stworzył niebo i ziemię, a człowieka uczynił na obraz swojej mądrości, aby w nim odbijało się światło rozumu i dobroci.
Niech każdy z nas pomni, iż Bóg nie jest w trzech osobach, lecz jest jeden w istocie, prosty i niepodzielny, jak i światłość, co z jednego słońca pochodzi. Bo jakże może być trzech wiecznych, gdy wieczność jest jedna? Jakże może być trzech wszechmocnych, gdy wszechmoc nie zna podziału?
Chrystus Pan nasz nie był Bogiem zrodzonym z Boga, lecz człowiekiem posłanym od Boga, aby nauczył nas dróg sprawiedliwości. Nie przyszedł, aby naturę swą boską objawić, lecz aby wolę Ojca wypełnić. A kto wierzy Jemu i czyni tak, jak On czynił, ten już jest synem Bożym, bo nie przez naturę, lecz przez posłuszeństwo stajemy się dziećmi Najwyższego.
Niech tedy każdy z nas strzeże swego sumienia, które jest światłem od Boga dane. Niech rozum, dar Najwyższego, nie będzie więziony ślepą wiarą ani strachem ludzkim. Albowiem Bóg nie chce ofiar z krwi i ceremonii, lecz serca czystego i czynu prawego.
Patrzcie, bracia, jak świat goni za pozorem pobożności, a zapomina o miłosierdziu. Wielu modli się długimi słowy, a bliźniego swego nienawidzi. Lecz powiadam wam: lepszy jest, kto milczy, a głodnego nakarmi, niż ten, co w świątyni krzyczy, a serce ma twarde.
Niechaj więc nasza wiara będzie żywa przez uczynki, a nie martwa przez słowa. Niechaj każdy dzień będzie służbą Bogu w prostocie serca. Niech naszą modlitwą będzie praca uczciwa, słowo prawdy i miłość względem wszystkich ludzi.
Bo w tym jest zbawienie — nie w dogmatach, nie w sporach uczonych, lecz w naśladowaniu Chrystusa, który był cichy, prawy i miłosierny.
Niechaj Bóg Jedyny błogosławi tym, którzy szukają prawdy w świetle rozumu i czystości serca.
Amen.
Pan na Kisielinie Olizar Kierdej h.własnego Herold Wielki kartograf, rysownik, członek Wspólnoty Braci Polskich autor Interaktywnej mapy RON
Samuel Radziwiłł napisał(a):Świetna sprawa Szanowny Panie Kierdej. Kiedyś można by zrobić jakąś dysputę między nami, (jak tylko będę miał więcej czasu dla mikro).
Panie Samuelu, mógłbym sprobować nawrócić Jaśnie Pana do swojej wiary, ale wątpię by Pan ze swoimi zasługami wojennymi, zrezygnował z działań wojennych)
Pan na Kisielinie Olizar Kierdej h.własnego Herold Wielki kartograf, rysownik, członek Wspólnoty Braci Polskich autor Interaktywnej mapy RON
Kazanie o miłości bliźniego i o pokoju prawdziwym wygłoszone przez Olizara Kierdeja we Lwowie roku MMXXV miesiąca X dnia XXIII
Bracia i Siostry umiłowani w Bogu Jedynym!
Niech pokój Boży, który przewyższa wszelkie rozumienie ludzkie, mieszka w sercach waszych i kieruje waszymi sprawami każdego dnia.
Pan nasz Jezus Chrystus rzekł: „Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani.” Nie rzekł: błogosławieni, którzy walczą za wiarę, ani ci, co mieczem bronią prawdy, lecz pokój czyniący.
A zatem bracia, rozważcie dobrze: czyż prawda Boża potrzebuje obrony żelazem? Czyż Ten, który stworzył świat słowem, chciałby, by Jego wola była szerzona krwią ludzką? Nie! Bóg nie ma upodobania w przemocy, lecz w miłosierdziu.
Chrystus nie wziął miecza, lecz go odłożył; nie potępił prześladowców, lecz się za nich modlił. A my, jeśli chcemy być Jego uczniami, nie możemy czynić inaczej.
Niech więc nikt nie mówi, iż dla dobra wiary można zabić lub gnębić. Bo gdzie krew niewinna płynie, tam Duch Boży nie mieszka. Prawda nie potrzebuje ognia stosów, bo sama świeci jasno jak słońce.
Miłość bliźniego jest doskonałym wypełnieniem Prawa. Niech więc każdy z nas nie tylko ustami, lecz czynem okazuje miłość: przebaczajcie, wspierajcie ubogich, pocieszajcie strapionych, a nawet nieprzyjaciół miłujcie.
Kto bowiem kocha tylko tych, co go miłują, ten nie zna jeszcze miłości Bożej. Lecz kto sercem ogarnia i wroga, ten naprawdę jest uczniem Chrystusa.
Niechaj więc nasze serca będą jak źródło czystej wody, z którego każdy może zaczerpnąć. Niechaj nasze domy będą schronieniem dla potrzebujących, a nasze słowa – balsamem dla zranionych.
W tym bowiem objawia się Bóg – nie w sporach o naturę Jego istoty, lecz w miłości, która nie zna granic.
Niech zatem w waszym życiu będzie pokój, niech z ust waszych płynie błogosławieństwo, a z rąk – dobro czynione każdemu. Bo w tym jest królestwo Boże na ziemi: gdy człowiek żyje w zgodzie z rozumem, sumieniem i miłością.
Amen.
Pan na Kisielinie Olizar Kierdej h.własnego Herold Wielki kartograf, rysownik, członek Wspólnoty Braci Polskich autor Interaktywnej mapy RON
Kazanie o wolności sumienia i światłości rozumu wygłoszone przez Olizara Kierdeja w Krakowie roku MMXXV miesiąca X dnia XXV
Bracia i Siostry umiłowani w Prawdzie Bożej!
Niechaj łaska i pokój od Boga Jednego, Ojca wszelkiej mądrości, będzie z wami wszystkimi.
Człowiek stworzony został na obraz Boży — nie ciałem, lecz duchem i rozumem. Albowiem Bóg, który jest światłością, udzielił człowiekowi tejże iskry światła, by nie w ciemnościach błądził, lecz sam prawdę rozeznawał.
Nie dał nam Pan umysłu po to, abyśmy go uśpili, lecz abyśmy nim rozważali Jego dzieła i wolę. Dlatego też nie ślepa wiara zbawia, lecz rozumna wiara, która rodzi się z poznania i przekonania serca.
Wielu bowiem mówi: „Trzeba wierzyć, nie pytając.” Lecz ja wam powiadam: taka wiara jest jak dom na piasku — stoi, póki wiatr nie zawieje. Kto zaś szuka, bada i rozważa, ten buduje na skale rozumu, którą sam Bóg w nas położył.
Nie bójcie się pytać, bracia! Bo prawda Boża nie lęka się badań ludzkich. Kłamstwo tylko pragnie ciemności, prawda zaś lubi światło.
Wolność sumienia jest darem od Boga — nie od ludzi. Nikt nie może być zmuszony do wierzenia, bo wiara przymuszona nie jest wiarą, lecz strachem. A Bóg nie przyjmuje ofiary z lęku, lecz z wolnego serca.
Kto tedy wierzy, niech wierzy z przekonania, nie z nakazu. Kto modli się, niech modli się z ducha, nie z przyzwyczajenia. Bo tylko ten, kto rozumie, dlaczego wierzy, jest prawdziwie wierzącym.
Niechaj więc rozum będzie waszym przewodnikiem, a sumienie – waszym sędzią. Niechaj nikt nie mówi wam, co macie sądzić o Bogu, ale niech każdy sam w sercu swoim Go szuka, jak perłę ukrytą w roli.
A gdy znajdziecie prawdę, trzymajcie się jej, choćby świat was potępiał. Bo lepiej być w prawdzie samemu, niż w błędzie z tłumem.
Wiedzcie też, że poznanie prawdy nie kończy się nigdy. Każdy dzień daje nową jasność temu, kto szczerze szuka. Bóg bowiem nie zamknął swej mądrości w księgach, ale rozlał ją w stworzeniu i w rozumie człowieka.
Niech więc światło waszego rozumu świeci przed ludźmi, aby widząc uczynki wasze prawe, chwalili Ojca Jednego, który jest w niebie i w sercach waszych.
Amen.
Pan na Kisielinie Olizar Kierdej h.własnego Herold Wielki kartograf, rysownik, członek Wspólnoty Braci Polskich autor Interaktywnej mapy RON
Kazanie o naśladowaniu Chrystusa i o czystości życia wygłoszone przez Olizara Kierdeja w Warszawie roku MMXXV miesiąca X dnia XXVII
Bracia i Siostry umiłowani w Prawdzie!
Niech będzie chwała Bogu Jedynemu, który w Chrystusie Jezusie ukazał światu doskonały obraz człowieka posłusznego, cichego i sprawiedliwego.
Bóg nie posłał Syna swego, aby cudami nas zadziwił, lecz aby nam ukazał drogę życia czystego i prawego. Chrystus nie przyszedł w blasku władzy, lecz w pokorze sługi; nie szukał chwały od ludzi, lecz upodobania Ojca swego.
A więc kto chce być Jego uczniem, niech idzie tą samą drogą. Niech się nie pyszni, niech nie goni za zyskiem ani sławą, lecz niech cicho czyni dobro i w miłości trwa.
Bo cóż znaczy znać wszystkie tajemnice wiary, a nie mieć miłości? Cóż po słowach, jeśli życie temu przeczy? Prawdziwa wiara objawia się w uczynku, a prawdziwa pobożność — w sercu czystym.
Patrzcie na Chrystusa, bracia: był ubogi, a serce miał bogate w miłosierdzie; był prześladowany, a nie złorzeczył; był znieważany, a milczał. Taką jest moc cnoty — nie w panowaniu, lecz w znoszeniu; nie w mówieniu, lecz w czynieniu.
Niechaj więc każdy z nas wejrzy w siebie i zapyta: czy idę drogą, którą On szedł? Czy w moim słowie jest prawda, w czynie — sprawiedliwość, w sercu — czystość?
Niechaj serce wasze będzie proste jak światło, niech myśli wasze będą bez zdrady, a usta wasze — bez kłamstwa. Bo kto czysty jest w sercu, ten widzi Boga; a kto czysty jest w uczynku, ten jest przyjacielem Chrystusa.
Nie szukajmy więc znaków ani cudów, bo największy cud jest ten, gdy człowiek zły staje się dobrym, a niesprawiedliwy — sprawiedliwym. To jest przemiana prawdziwa, która dzieje się nie na zewnątrz, lecz w duszy.
A jeśli kto upadnie, niech nie rozpacza, lecz powstanie. Bo Bóg nie chce śmierci grzesznika, ale aby się nawrócił i żył. Pokora lepsza jest niż pozór doskonałości, a skruszone serce więcej waży niż ofiara ze słów.
Żyjcie więc czysto, bracia, w miłości, w prawdzie i w pokoju. Bo tak żył Chrystus, i kto Jego naśladuje, ten już tu, na ziemi, nosi w sobie Królestwo Boże.
Amen.
Pan na Kisielinie Olizar Kierdej h.własnego Herold Wielki kartograf, rysownik, członek Wspólnoty Braci Polskich autor Interaktywnej mapy RON
Kazanie o braterstwie wszystkich ludzi i o równości przed Bogiem wygłoszone przez Olizara Kierdeja w Gdańsku roku MMXXV miesiąca X dnia XXIX
Bracia i Siostry w Prawdzie Jednego Boga!
Niechaj pokój Boży i miłość Chrystusowa zamieszka w sercach waszych, abyście poznali, że wszyscy ludzie są dziećmi jednego Ojca, który jest w niebie.
Bóg stworzył człowieka nie jako pana nad człowiekiem, lecz jako brata. Nie uczynił jednych z natury wyższymi, a drugich niższymi, bo wszyscyśmy z jednego prochu i w tymże samym duchu ożywieni.
Przeto nie ma między nami Żyda ani Holendra, Polaka ani Rusina, pana ani chłopa, mężczyzny ani niewiasty, ale wszyscy jedno jesteśmy w Bogu. Bo nie krew nas różni, lecz uczynki; nie stan, lecz serce.
Lecz świat, nie znając miłości Bożej, porobił między ludźmi mury i nazwał je godnością, majątkiem, rodem. A Bóg, patrząc z nieba, widzi nie koronę, lecz sumienie; nie purpurę, lecz czystość serca.
Bracia! Jeśli Bóg wszystkich kocha, czemuż my jednych czcić, a drugich gardzić mamy? Jeśli Chrystus umarł za wszystkich, czemuż jednych mamy za wyższych, a innych za niegodnych?
Niech więc nikt nie wynosi się nad drugiego, bo kto wyżej siebie stawia, ten od Boga dalej odchodzi. Prawdziwa wielkość człowieka nie w bogactwie leży, lecz w cnotach. Najuboższy, jeśli czysty w sercu, bogatszy jest niż król bez sprawiedliwości.
Niechaj między wami nie będzie panowania, lecz służba wzajemna. Bo kto innym służy z miłości, ten króluje w oczach Bożych. Chrystus sam rzekł: „Kto chce być największym, niech będzie sługą wszystkich.”
Zaiste, gdzie miłość panuje, tam znika pycha, a gdzie braterstwo, tam nie ma przemocy. Miłość bowiem jest więzią doskonałości i początkiem królestwa Bożego na ziemi.
Niech więc każdy z nas widzi w bliźnim nie poddanego, lecz brata; nie przeciwnika, lecz towarzysza drogi. Niech bogaty wspiera ubogiego, uczony poucza prostego, a silny niesie słabego — nie z wyższości, lecz z miłości.
Tak spełnia się Prawo Boże: gdy wszyscy w jedności i wzajemnym poszanowaniu żyjemy, jak członki jednego ciała, którego głową jest Chrystus — człowiek doskonały, Syn Boży przez posłuszeństwo, nie przez naturę.
Niechaj więc Duch Jedności i Pokoju oświeca wasze serca, abyście już tu, w tym świecie, budowali Królestwo Boże – nie z kamienia i złota, lecz z miłości, prawdy i równości.
Amen.
Pan na Kisielinie Olizar Kierdej h.własnego Herold Wielki kartograf, rysownik, członek Wspólnoty Braci Polskich autor Interaktywnej mapy RON