Przygotowania do sejmu

Kancelaria Marszałka Sejmu. Miejsce składania wniosków do Marszałka oraz próśb o udzielenie głosu w debatach osobom nie będącym członkom Sejmu.

Re: Przygotowania do sejmu

Postprzez Adelaide Radziwiłł-Chojnacka » 03 paź 2026, 08:55

Ależ się uśmiałam! Z przygotowań do Sejmu trafiłam na kazanie! Prawda, choćby gorzka, jest zawsze najlepsza. W ogóle dosyć ciekawe jest to, jak szybko człowiek w zależności od punktu siedzenia, zmienia punkt widzenia. Idealnie na usta ciśnie mi się wręcz takie nasze polskie powiedzonko. „W piątek grzesznica, w niedzielę zakonnica”. Idealnie dopasowuje się do pańskiej sytuacji. Podsumowując tę jakże nieudaną próbę wybielenia, propozycja wyjazdu z kraju dla Waszej Królewskiej Mości, jest jak najbardziej aktualna, trochę odpoczynku z pewnością nie zaszkodzi.

Kończąc tę jakże żałosną rozmowę czapki z daszkiem, proponuję wrócić do meritum. Jestem przeciwna włączaniu Rygi w poczet miast królewskich. Jest to działanie bezzasadne. Przede wszystkim nie ma żadnych podstaw do tego, aby poszerzać grono miast królewskich z jednego ważnego powodu. Z powodu braku mieszczan. Jeżeli ktoś chce przeprowadzić narrację w porcie, do dyspozycji jest m.in. Gdańsk. Niestety nie przekona mnie argument „mam już herb”.

Proponuję więc przejść do ważniejszych problemów dręczących Rzeczpospolitą. Po pierwsze, jest to martwa instytucja podatku szkatułowego. Nie wiem, co tu nie wypaliło. Podskarbi niespełniający swojej funkcji, szlachta nieodprowadzająca go samodzielnie, czy są inne przesłanki. Proponuję więc debatę nad jego dalszym utrzymaniem bądź likwidacją. Aby nie pozbawiać skarbca pieniędzy, które nie trafiają do niego od 14 miesięcy, z chęcią podejmę się prawidłowej lustracji królewszczyzn. Po dokonaniu lustracji, przystosuję je do realiów KSW o majątkach miejskich i ziemskich. Bo z czegoś oczywiście trzeba pokryć te brakujące w szkatule tronu pieniądze. Jeśli trzeba, podejmę się współpracy z Podskarbim Wielkim i Podskarbim Nadwornym.

Kolejno radzę przejść do sprawy podziału administracyjnego. Jest to delikatnie mówiąc dziwne, aby utrzymywać podział, który mamy. Proponuję ustanowić podział na nie cztery a pięć prowincji. Wielkopolskę, Małopolskę, Litwę, Inflanty (z Estonią) i Nową Kurlandię. Tym sposobem przywrócimy porządek. Wtedy też wyklaruje się jasny podział szlachty.
Jej Książęca Wysokość
Adelaide Radziwiłł-Chojnacka
księżniczka Urbino, hrabina San Leo
księżna Acri i Monako, grand Skarlandu



Avatar użytkownika
Miecznik
Miecznik
 
Posty: 189
Dołączył(a): 05 maja 2024, 17:14
Medale: 1
Medal Honoru/Wierności (1)

Re: Przygotowania do sejmu

Postprzez Jerzy IV » 03 paź 2026, 10:41

Co do powiedzonek to dla Pani proponuję takie: "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?" Była Pani bowiem pierwsza do ataków, nawet personalnych poza mikronacyjnych, a przy okazji wiadomo jak prezentowała się Pani aktywność, czy dokonania w RON. Widać, że sporo się jednak stało przez to, że chyba tyle samu czasu Pani była w RON co jej nie było. Gdyby bowiem realnie Panią interesował stan państwa, to wiedziałaby pewnie, że podatku Szkatułkowego nie ma już w RON. Ciekawiło mnie czemu Pani taka jest. Czemu nagle ta nienawiść do mnie, gdyż nie zrobiłem nic przeciwko Pani nie zrobiłem Wam krzywdy, chciałem jak najlepiej dla RON, staram się być jak najlepszy. I do głowy przyszedł mi taki pomysł, który zresztą zdaje się znajduje odzwierciedlenie w Pani słowach i postawie, że gra Pani na rozbicie jedności RON, na skłócenie nas tutaj wewnątrz, a prócz tego na poniżanie mnie, ataki personalne, oraz przemoc psychiczną wobec mojej osoby, najpewniej mając nadzieję na to, że rzucę RON i wtedy, że przejmie Pani władzę. Bo kiedyś nie udało się demokratycznie przegrywając z ojcem Konradem, to teraz skoro jest Orański a wiadomo kim był kiedyś i co zrobił, to czemu by teraz nie wsadzać kija w mrowisko, nie zniszczyć tej mikronacji by móc być jej królem. Nie udało się wcześniej tutaj, nie udało się później z Lumerią i Baridasem, inne kierunki też niezbyt oddają, więc wraca Pani tutaj i praktycznie od samego powrotu w tych ostatnich dniach nie robi nic poza "konstruktywną" krytyką, narzekaniem, wyzywaniem i atakami personalnymi, a to w mojego ojca, a to we mnie, a to w nieaktywne osoby, a to w WP Aleksandra Trzaskę Chojnackiego.
Wydaje mi się, że nie tędy droga i takim działaniem nic Pani nie uzyska. A na pewno nie powszechne poparcie i miłość ludzi. Pewien król w swoim zamku narysował kredą linię na podłodze. Była ona dość długa niemal na całą długość sali. I powiedział król do swojego dworu "Skróćcie tę linię! Nie możecie jednak jej dotknąć, czy pocierać itp.!" Jego dworzanie, jacyś marzy ludzie podchodzili do niej, klękali, przyglądali się, mierzyli ją, oglądali z każdej strony. Jednak każdy ostatecznie się poddawał, bo uznawali, że nie da się skrócić linii bez dotykania jej. Wtedy pojawił się pewien mądry doradca króla, podszedł wziął kredę w rękę i narysował obok linii zrobionej przez króla, swoją, dłuższą. Następnie odłożył kredę i cofnął się. Zadanie zostało wykonane. Tak bowiem jest, że gdy ktoś wydaje się rosnąć, urosnąć w taki sposób oczywiście metaforyczny, np. poprzez awans, to gdy my mu zazdrościmy to wydaje się że ta jego linia jest ogromna. I pierwszy instynkt jest taki by tę linię zmazać, by zacząć trzeć, bo bardzo prosto jest atakować kogoś innego linię. Nie sprawia to jednak że nasza własna linia staje się dłuższa. Jedyna linia którą można wydłużyć to jest nasza własna, więc może zamiast robić osobiste wycieczki i wracać do przeszłości nie dać jej odejść, tudzież zwyczajnie przestać nią żyć i zadręczać się i karmić i nie wiem kultywować nie wiadomo po co, to może lepiej zacząć żyć teraźniejszością i przyszłością. Bo nikt nie zyska na tym, że po raz setny wypomnimy "a tak ty to zbłądziłeś kiedyś! Pamiętam, nie zapomnę i będę o tym wspominał, bo ja nie zapomnę!" Okej, spoko Smutne to trochę. Smutne i żałosne. Bo większość ludzi jednak ma życie, ma serce, pamięta przeszłość, ale nią nie żyje, bo to nie prowadzi donikąd. To nie tylko musi być koniecznie do Pani. Akurat Pani jest tutaj rozmówcą, ale to są słowa dla każdego.
Jeszcze raz jak mamy te linie, to jedynie naszą możemy wydłużyć rysując swoja linię. Więc proszę przestań pocierać innych linie. Podnieś swoją i rysuj swoją. :)



Na sejmie będzie czas na wnioski, to wtedy może Pani zgłaszać projekty KSW. Oczywiście nie musi być jako całość, może być jako poprawda do KSW. W Dziale Praw będą taki posty w paru wątkach.
/-/ Jerzy IV
Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuaniae, Russiae, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Livoniaeque, Smolenscie, Severiae, Czernichoviaeque necnon magnus dux Oraniae, Rex Fidelissimus


Obrazek
Obrazek
Obrazek



Avatar użytkownika
Jego Królewska Mość
Jego Królewska Mość
 
Posty: 2443
Dołączył(a): 18 sie 2022, 12:22
Lokalizacja: Dorpat
Medale: 6
Order Zasługi RON VI (1) Krzyż Zasługi dla Kultury III (1) Medal Diligentiae (1)
Medal Bene Merentibus (2) (1) Medal Bene Merentibus (1) (1) Amarantowa Wstążka (1)
Godności Kancelaryjne: .
Stopień: Viceadmirał
Wykształcenie: doktor net

Re: Przygotowania do sejmu

Postprzez Adelaide Radziwiłł-Chojnacka » 03 paź 2026, 12:24

O takie powiedzenie też jest fajne! Też do Pana pasuje. Prawdę mówiąc, wszystko by przypasowało. Wracając do sprawy reform, jak już wspomniałam, od połowy ubiegłego roku do bodajże maja tego roku, nie było mnie w mikro. Prześledziłam więc stan szkatuły tronu. Proponuję więc nieobowiązującce akty prawne przenosić do archiwum.

Nie zamierzam się ponownie powtarzać, napisałam to co chciałam napisać. Szanowny też już we wcześniejszej wypowiedzi stwierdził, że to koniec dyskusji. Absolutnie nietrafionym pomysłem jest skłócanie. Kogo miałabym tu skłócić, skoro znaczna większość szlachty jest po jednych pieniądzach i reprezentuje tutaj rotryjski interes? Powtarzam kogo? Nie zauważyłam także, żebym w którejś ze swoich wypowiedzi atakowała kogoś. Prowadzimy wymianę zdań, co prawda ostrą, ale nadal wymianę. Powyżej prosiłam o wskazanie cytatu, w którym atakuję księcia Trzaskę Chojnackiego. Nadal na to czekam. Wracając do skłócania… To niedorzeczne. Niech Pan nie zapomina, że w ostatniej elekcji uzyskał mój głos. To raczej pokazało, że mimo, iż za Panem nie przepadam, jestem w stanie pewne kwestie odłożyć na bok. Dlaczego więc chciałabym przejąć władzę? Może zna Pan jeszcze inne przesłanki, które by mną kierowały i z chęcią się nimi podzieli. W ogóle proszę się zdecydować, czy jest pan królem Polski, czy biskupem rotryjskim. Przede wszystkim zachować powagę i nie obwiniać mnie za wszystkie problemy, które sam Pan sobie stworzył. Trzeba było sobie znaleźć lepszego wspólnika w zbrodnii. Wieniawa umiał w manipulację VPN, więc gdyby się Pan zwrócił do niego o pomoc, mógłby pan dalej swoje zaangażowanie rozłożyć na 15 klonów.
Jej Książęca Wysokość
Adelaide Radziwiłł-Chojnacka
księżniczka Urbino, hrabina San Leo
księżna Acri i Monako, grand Skarlandu



Avatar użytkownika
Miecznik
Miecznik
 
Posty: 189
Dołączył(a): 05 maja 2024, 17:14
Medale: 1
Medal Honoru/Wierności (1)

Re: Przygotowania do sejmu

Postprzez Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz » 03 paź 2026, 19:47

Wielmożni Państwo,
padło w tym miejscu dużo słów, miejscami za dużo. Było miejscami trochę merytoryki, ale zarazem dużo emocji i sporo nadmiarowych słów. Również sporo interesującej retoryki, ładnej w sztuce, ale nie w dyskusji. Proponuję ochłonąć i na spokojnie prowadzić tę wymianę zdań. Nie będę tu rzecz jasna pouczał, bo zdają sobie Państwo sprawę, że coś tu poszło nie tak.

Ja się tu odniosę do kwestii merytorycznych. Nie jest prawdą, jakoby instytucja miast królewskich rozumianych jako miasta, w których systemowo mieszczanin może zamieszkać i posiadać nieruchomości, jest nowością roku 2020. W tamtych czasach przeprowadzaliśmy reformę praw, przygotowaną przez króla Sebastiana Januarego/księcia Sebastiana von Tauera. Sama zaś koncepcja jest stara, na szybko znalazłem w archiwum konstytucję z roku 2015 o tym mówiącą: viewtopic.php?f=302&t=3396. Wasza Książęca Wysokość wypowiada się z dużą pewnością siebie na tematy, których do końca nie zna. Proponuję pogłębić kwerendę lub pytać się innych, którzy są zorientowani lub to mogą pamiętać. ;)

Może taka instytucja miast królewskich nie jest idealna, ale wydaje mi się, że na potrzeby mikronacyjne możemy sobie na coś takiego pozwolić. Inna sprawa jest taka, że nie wiem czy potrzebujemy kolejnego miasta królewskiego w obecnych warunkach demograficznych. A już kolejną kwestią jest fakt, że szukacie tu miast królewskich na Litwie, podczas gdy taki Poznań nie ma takiego statusu, co jest jakąś niedorzecznością. :D Kojarzy mi się, że dodanie Mińska (Litewskiego) było takim właśnie krokiem rozszerzającym na Litwie. Czy potrzebujemy kolejnego?
[PS.] A w sumie z drugiej strony, czy coś nam szkodzi to zrobić?

Co do kwestii podziału administracyjnego, można by się nad tym pochylić. Też mi się tak nie do końca widzi zaliczanie Inflant do Litwy.

Co do podziału na prowincje, mógłbym prosić o źródło, jak to wyglądało?
Na ten moment nie kojarzę, żeby obowiązywał inny podział niż na Koronę i Litwę.

PS. Nota bene: w 2013 roku Ryga, siedziba Księcia Kurlandii była miastem królewskim: viewtopic.php?f=302&t=2950 ;)

PPS.
Może zapoczątkować ruch egzekucyjny

Miałem taki pomysł, swoją drogą XD. Nie tak dawno. Szukałem poparcia sprawy wśród różnych ludzi, z konkretnymi postulatami. Ale nie wyszło. Może kiedyś.
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Wojewoda brzeskolitewski
regimentarz wojsk litewskich
asystent na Wydziale Nauk Mikronacyjnych UK



Avatar użytkownika
Wojewoda
Wojewoda
 
Posty: 3951
Dołączył(a): 05 sty 2018, 16:19
Lokalizacja: Białowieża
Medale: 17
Order Świętego Stanisława (1) Królewski Order Złotej Ostrogi (1) Order Zasługi RON II (1)
Order Zasługi RON III (1) Order Zasługi RON IV (1) Order Zasługi RON V (1)
Order Świętego Jerzego III (1) Medal Signatum Hoc Memori III (1) Krzyż Monarchii I (1)
Krzyż Monarchii II (1) Krzyż Zasługi dla Kultury III (1) Medal Bene Merentibus (3) (1)
Medal Bene Merentibus (2) (1) Medal Bene Merentibus (1) (1) Medal za Długoletnią Służbę II (1)
Medal z Długoletnią Służbę III (1) Medal 100 lat niepodległości (1)
Godności Kancelaryjne: Podkanclerzy
Stopień: Regimentarz
Gadu-Gadu: 50331381
Wykształcenie: bakałarz mikrozofii

Re: Przygotowania do sejmu

Postprzez Jerzy IV » 04 paź 2026, 14:42

Jak pisałem nasza tradycja jest starsza niż 2020 rok i reformy z tego okresu. Ryga jako miasto królewskie nie byłaby też czymś nowym. Generalnie jak pisałem, lub próbowałem pisać, tudzież jeśli nie przebiło się to dostatecznie to na pewno na sejmie bym o tym napisał, chciałem Rygi jako Miasta Królewskiego, bo obecnie Korona ma następujące miasta: Warszawę, Kraków, Lwów, Kijów oraz Gdańsk. Wiadomo najważniejsze miasta są. Ale jeśli chodzi o stronę Litewską to mamy jedynie Wilno i dodany ostatnio Mińsk. (Wiadomo pisząc ostatnio mam na myśli ostatnie parę lat, bo inne miasta są starsze o wiele.) Oba miasta są głęboko w lądzie. Poza tym mamy dysproporcję 5 miast KORONY do 2 miast LITWY. Poza tym jest tak, że Litwa nie ma swojego takiego miasta portowego. Czyli tego z dostępem do morza. I wychodząc z naszej tradycji wieloletniej, oraz tego, że Ryga była już w przeszłości Miastem Królewskim, to uznałem że można by po pierwsze nieco urozmaicić tę istną "biedę" jeśli chodzi o litewskie miasta, a zarazem zaradzić temu brakowi miasta portowego po stronie Litewskiej, dlatego wyszedłem z taką propozycją. Oczywiście rozumiem argumenty, że mieszczan nie ma wielu. Ale praktycznie zawsze tak było, że nie było ich wielu. Nie mniej ci co teraz są, to ostatnio ich aktywność spadła a generalnie status majątkowy to wywindował ich do roli patrycjatu. Stąd też kolejne miasto. Po pierwsze nikomu nie powinno ono wadzić. Wszak to tylko dodatkowa sposobność do narracji, do tego też może zakupu dla siebie pałacyku miejskiego. Poza tym gdyby ktoś tu przybył a chciał osiąść na Litwie ma sposobność by móc zamieszczać w Rydze, blisko Inflant, w prowincji Litewskiej. Pomysł Rygi nie jest w cale jakiś nie wiadomo jak zły. Okej są pewnie jeszcze inne dobre wybory jesli chodzi o nowe miasta. Rację ma Pan Michał, że Poznań nie jest. Ale w Koronie mamy już masę różnych ważnych miast i Poznań nie wprowadziłby chyba nic nowego. Dla "Fabuły", dla zabawy wiadomo dobrze gdyby był bo wszak to stolica Wielkopolski, a skoro są stolice Małopolski, Mazowsza, Rusi, to pewnie również sensownym by był Poznań. Dlatego nie wykluczałbym go na przyszłość, ale póki co jest już 5 miast Korony i tylko 2 miasta Litwy. Zapewne dałoby radę znaleźć jeszcze inne ważne miasta, dla Korony byłyby to pewnie jeszcze Toruń, Lublin, może Elbląg. Dla Litwy Smoleńsk, Brześć, może Nowogródek czy Troki. Choć gdyby to tylko ode mnie zależało to zrezygnowałbym z Mińska na rzecz Smoleńska, a do Korony ewentualnie dodał Poznań.

W kwestii teraz podziału administracyjnego, to jak pisałem kiedyś był podział na zdaje się 5 jednostek; Koronę, Litwę, Ruś, Prusy i Inflanty. Jednak system te nie przetrwał ostatecznie. Tam też wtedy byli namiestnicy danych prowincji. Potem zdaje się, że funkcjonował już podział tylko na Koronę i Litwę. A przynajmniej ja tak kojarzę gdy przybyłem tutaj w 2020 roku. A gdy były reformy 2020/21 to wtedy przecież po to tak mamy podział zrobiony bo mamy instytucję sejmików ziemskich. jako wydarzenia, a nie jako jakieś polityczne mini sejmy. Więc aby ułatwić to kto jest Litwinem a kto Koroniarzem mamy jasny podział, że Litwa, Ruś Biała i Czarna, Żmudź, czy Kurlandia czy Inflanty należą do LITWY. Dzięki temu wiadomym jest, że jeśli ktoś tam mieszka i ma majątek to jest Litwinem. A teraz przypuśćmy, że zmienimy i nie wiem wprowadzimy masę innych prowincji, to co nagle będą oddzielne sejmiki? I będziemy je mieć co 2/3 miesiące? Nikt by tego nie udźwignął i po roku przestalibyśmy najpewniej je w ogóle robić. A jeśli by powstały prowincje a nie byłoby sejmików to dyskryminacja wtedy. A jeśli nawet powstaną a nie będzie to do jakiej grupy należeć będą ci z innej prowincji typu Inflant? Będą w jakiej szlachcie bo to ważne dla instytucji sejmikowej. Najprościej jest zostawić jak jest. Wiadomo, że nie jest może idealnie i tak jak sobie każdy fanatyk Rzeczpospolitej szlacheckiej sobie wymarzył, ale przynajmniej to działa. Nie mamy na tyle szlachty by teraz bawić się w bardziej szczegółowy podział niż na szlachtę koronną i litewską. Zaufajcie mi, jestem już tu trochę lat i ja kiedyś też miałem podobne pomysły, mnie zestudzono temperament, zapał i takie szaleńcze pomysły i teraz ja mówię każdemu innemu. Nie ma to sensu. A jeżeli już to trzeba być świadomym, że zmiana czegokolwiek w tej materii wpływa na inne Konstytucje i wymaga wprowadzenia w nich poprawek.

Co do ruchu egzekucyjnego to chyba realioza plany pokrzyżowała, gdyż chyba pomysł miał poparcie. Na pewno moje miał. Może żyję w błędzie.
/-/ Jerzy IV
Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuaniae, Russiae, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Livoniaeque, Smolenscie, Severiae, Czernichoviaeque necnon magnus dux Oraniae, Rex Fidelissimus


Obrazek
Obrazek
Obrazek



Avatar użytkownika
Jego Królewska Mość
Jego Królewska Mość
 
Posty: 2443
Dołączył(a): 18 sie 2022, 12:22
Lokalizacja: Dorpat
Medale: 6
Order Zasługi RON VI (1) Krzyż Zasługi dla Kultury III (1) Medal Diligentiae (1)
Medal Bene Merentibus (2) (1) Medal Bene Merentibus (1) (1) Amarantowa Wstążka (1)
Godności Kancelaryjne: .
Stopień: Viceadmirał
Wykształcenie: doktor net

Re: Przygotowania do sejmu

Postprzez Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz » 04 paź 2026, 16:28

Ano, zaraz będzie rok od mojego pomysłu na Nowy Ruch Egzekucyjny. Ale może coś ruszymy. ;)

Co do podziału administracyjnego, uważam, że można by tę kwestę rozważać. Rzecz jasna, Korona i Litwa są głównymi częściami Rzeczypospolitej.
A co do sejmików, można przyjąć przepis, że szlachta inflancka jest połączona ze szlachtą litewską. Gdyby było nas więcej, byłoby w tym kontekście ciekawiej, ale podejrzewam, że ustanawianie osobnych sejmików mijałoby się z sensem, niestety.

Jeżeli chcemy był wierni mniej więcej historycznemu obrazowi Rzplitej Obojga Narodów, to ciężko będzie tu wyróżniać np. Ruś jako osobną prowincję. Choć przyznaję, że Rzeczpospolita Trojga Narodów brzmiałaby w swej koncepcji nieźle. ;)

Jeśli chodzi o kwestie administracyjne, uważam, że koniecznie należy się zastanowić nad rodzajami jednostek. Mamy województwa, mamy księstwa równe województwom, jak chociażby czernihowskie, jeśli dobrze kojarzę z mapy. Mamy Księstwo w Prusach, niedawno nadane Imć Aleksandrowi (swoją drogą, jeśli jeszcze tego nie zrobiono, trzeba tę sprawę doprowadzić do finału). Mamy Wicekrólestwo Nowej Kurlandii. Mamy wreszcie Inflanty oraz Księstwo Kurlandii i Semigalii. Historycznie realnie, za wikipedią, Inflanty były osobną częścią Rzplitej, bodaj obok Korony i Litwy, zaś Księstwo było lennem Rzplitej. I co my zamierzamy z tym zrobić.

No i kwestia Estonii, sprawa świeża. Niektórzy by może chcieli z niej zrobić integralne województwo, ja jednak postuluję inny ustrój, np. lenna jako księstwo lub inna forma. Jeżeli byśmy mieli zdobyć ten teren (nie czytałem jeszcze ostatnich raportów z wojny, więc nie wiem), wydaje mi się, że nie byłoby naturalne narracyjnie, by te tereny postrzegać jako od razu integralną część.
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Wojewoda brzeskolitewski
regimentarz wojsk litewskich
asystent na Wydziale Nauk Mikronacyjnych UK



Avatar użytkownika
Wojewoda
Wojewoda
 
Posty: 3951
Dołączył(a): 05 sty 2018, 16:19
Lokalizacja: Białowieża
Medale: 17
Order Świętego Stanisława (1) Królewski Order Złotej Ostrogi (1) Order Zasługi RON II (1)
Order Zasługi RON III (1) Order Zasługi RON IV (1) Order Zasługi RON V (1)
Order Świętego Jerzego III (1) Medal Signatum Hoc Memori III (1) Krzyż Monarchii I (1)
Krzyż Monarchii II (1) Krzyż Zasługi dla Kultury III (1) Medal Bene Merentibus (3) (1)
Medal Bene Merentibus (2) (1) Medal Bene Merentibus (1) (1) Medal za Długoletnią Służbę II (1)
Medal z Długoletnią Służbę III (1) Medal 100 lat niepodległości (1)
Godności Kancelaryjne: Podkanclerzy
Stopień: Regimentarz
Gadu-Gadu: 50331381
Wykształcenie: bakałarz mikrozofii

Re: Przygotowania do sejmu

Postprzez Jerzy IV » 04 paź 2026, 19:14

Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz napisał(a):Ano, zaraz będzie rok od mojego pomysłu na Nowy Ruch Egzekucyjny. Ale może coś ruszymy. ;)

Co do podziału administracyjnego, uważam, że można by tę kwestę rozważać. Rzecz jasna, Korona i Litwa są głównymi częściami Rzeczypospolitej.
A co do sejmików, można przyjąć przepis, że szlachta inflancka jest połączona ze szlachtą litewską. Gdyby było nas więcej, byłoby w tym kontekście ciekawiej, ale podejrzewam, że ustanawianie osobnych sejmików mijałoby się z sensem, niestety.

Jeżeli chcemy był wierni mniej więcej historycznemu obrazowi Rzplitej Obojga Narodów, to ciężko będzie tu wyróżniać np. Ruś jako osobną prowincję. Choć przyznaję, że Rzeczpospolita Trojga Narodów brzmiałaby w swej koncepcji nieźle. ;)

Jeśli chodzi o kwestie administracyjne, uważam, że koniecznie należy się zastanowić nad rodzajami jednostek. Mamy województwa, mamy księstwa równe województwom, jak chociażby czernihowskie, jeśli dobrze kojarzę z mapy. Mamy Księstwo w Prusach, niedawno nadane Imć Aleksandrowi (swoją drogą, jeśli jeszcze tego nie zrobiono, trzeba tę sprawę doprowadzić do finału). Mamy Wicekrólestwo Nowej Kurlandii. Mamy wreszcie Inflanty oraz Księstwo Kurlandii i Semigalii. Historycznie realnie, za wikipedią, Inflanty były osobną częścią Rzplitej, bodaj obok Korony i Litwy, zaś Księstwo było lennem Rzplitej. I co my zamierzamy z tym zrobić.

No i kwestia Estonii, sprawa świeża. Niektórzy by może chcieli z niej zrobić integralne województwo, ja jednak postuluję inny ustrój, np. lenna jako księstwo lub inna forma. Jeżeli byśmy mieli zdobyć ten teren (nie czytałem jeszcze ostatnich raportów z wojny, więc nie wiem), wydaje mi się, że nie byłoby naturalne narracyjnie, by te tereny postrzegać jako od razu integralną część.

1. można by bawić się w jakieś podziały na szlachtę Koronną, Litewską i Inflancką, ale zaraz by można na tej zasadzie czy nawet trzeba szukać odrębności i szlachty ruskiej, czy może pruskiej. A nawet w czasach gdy mikronacje były atrakcyjniejsze i było nas trochę więcej aktywnych to nie było takich podziałów. A jesli nawet były to jak widać nie przetrwały próby czasu. Na ten moment gdyby wprowadzać odrębność byłbym jedynym szlachcicem inflanckim. Nie widzę sensu by być w osobnej grupie. Lepiej grać na jedność. Litwinów i tak nie ma wielu. Jeśli mnie pamięć nie myli to jestem ja, ród Radziwiłłów w liczbie 3 osób, oraz Wy Panie Michale drogi. No i jest też w sumie WP Aleksander Trzaska Chojnacki. Nie mniej to mało względem choćby formalnie szlachty koronnej, liczniejszej.

2. W kwestii tego Księstwa w Prusach należącego do WP Aleksandra to w prywatnych wiadomościach jestem w kontakcie z nim i ostatnio zrobiłem opracowanie całkowitego zysku ze sprzedaży majątku. Teraz skupiamy się na organizacji nowych majątków tak by się zgadzały historycznie jednocześnie by jeden majątek nie obejmował nie wiadomo ile województw tylko by były one mniejsze, lepiej zorganizowane. A co do formalizacji statusu to posiadanie statusu księcia jest uzależnione od dwóch czynników: a) od sprzedania obecnych majątków spoza tego na co się umówiliśmy, b) na tym by dokonać hołdu lennego. Jak Pan Aleksander sprzeda te majątki i złoży hołd, to wtedy zostaje tym Księciem w Prusach.
Wiemy jak było z Inflantami i Kurlandią. Kwestia jest taka, że Kurlandię dostali Kettlerowie, bo zrzekli się reszty Inflant dla Zygmunta Augusta. Formalnie początkowo była to osobna prowincja, potem na mocy różnych dokumentów, w tym unii, stała się wspólną własnością. Ale w takim razie to u nas rodzi problem że ja bym musiał być zaliczany w poczet szlachty obydwu prowincji i wtedy mógłbym być w Koronie Marszałkiem a na Litwie Ciwunem.
Dalej my w wirtualu nie mamy takich Kettlerów, więc nie mamy tego lenna. Znamy wszyscy, albo niektórzy pomysły by zrobić lenno Kurlandzkie, a to jako taką mini monarchię lenno z elekcyjnym tronem kadencyjnym, albo jako mieszczańskie księstwo elekcyjne (tudzież też i nie..). Okej było kilka koncepcji. Uznaję jednak, że byłoby nieco nie w porządku gdyby Kurlandię otrzymał ktoś ze szlachty i sobie wykroił ją jako Księstwo, lenno czy coś. Gdyby to była kwestia tak jak w przypadku Pana Aleksandra, to wtedy myślę, że można zachować tę Kurlandię. Wtedy i będzie historycznie bo ktoś otrzyma Księstwo Kurlandii, a przy tym wiadomo będzie historycznie, będzie nagroda itd. Teraz gdyby zaś robić Księstwo Kurlandii jako osobną jednostkę i bawić się w elekcje to jako już nie tak młody mikronacyjny wyjadacz, powiem, że nie wiem czy byśmy znaleźli dość szlachty tudzież mieszczan by obsadzać taki tron kurlandzki. Kiedyś było to Księstwo, czy raczej tytuł księcia Kurlandii, herb itd. ale to miało cel bo o ile mnie pamięć nie myli to Książę Kurlandii był takim namiestnikiem(?) coś w rodzaju Ciwuna, tylko wtedy też inaczej to działało nie jak jest obecnie. Więc Ks. Kurlandii miał swój cel. Obecnie poza ewentualnym spełnieniem czyiś ambicji do posiadania tytułu książęcego, to nie sądzę by można znaleźć zastosowanie. A żeby robić Ks. Kurlandii i Semigalii jako osobny dział, by pokazać historyczną realną odrębność to niepotrzebnie wydłużymy forum. Póki co może lepiej zostawić jak jest.
Wicekrólestwo dobrze że jest i co do jego statusu mimo, że nie funkcjonowało to w historycznej RON to kwestia braku kolonii. ale sam termin jest dobry. Kolonialny, pasujący do XVII wieku. Dla Księstwa Kurlandii wiadomo chyba średnio, że byłoby wicekrólestwo, ale skoro to kolonia RON to skoro jest król to dobrze że tam jest wicekról. A co do statusu to samo Wicekrólestwo powiedziałbym że jako nie różni się wiele od województwa w macierzy, choć różnica jest jednak taka, że samo województwo nie ma dla siebie urzędnika a tu jest Wicekról czy Gubernator. Więc w sumie dochodzę do wniosku że jednak bliżej Wicekrólestwu jest statusem do Prowincji. W sumie też jest w kategorii forum pt. Samorządy. Może nie do końca dobra nazwa patrząc na całość, ale okej, niech będzie.

Co do Estonii. Ja oczywiście jestem za statusem województwa bo to najbardziej polskie. Swoją drogą mamy na sejmie o tym zdecydować. Co do Księstwa Estonii to taki status miała ona na pewno historycznie pod Szwedzkim panowaniem. No ale może być i u nas. Ale wtedy ta sama kwestia co ws. Kurlandii. Czy ta Estonia miałaby być księstwem jak Żmudź czy te inne tereny? Czy elekcyjne Księstwo mieszczan, czy coś innego. Generalnie mogę nie upierać się w kwestii nazwy tej jednostki administracyjnej. Choć uznaję za bardziej polskie 'województwa'. W ogóle wydawało mi się, że u nas tylko Żmudź jest tym księstwem, a reszta to województwa... Wiem, że Czernichowskie zmieniało ale myślałem, że my przyjęliśmy już ten status po 1635 roku. (Swoją drogą u nas na forum jak są działy dla majątków i regiony to Żmudź nie jest zapisana jako księstwo, tylko jako województwa. ;) )
Co do uznawania okej rozumiem, że pewnie od strony narracyjnej najlepiej by utrzymać księstwo Estonii pokazać wolność RON, pokazać autonomię i tych Estów integrować. Co do obecnego statusu kampanii nadal jesteśmy przed bitwą lądową ze Szwedem.
/-/ Jerzy IV
Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuaniae, Russiae, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Livoniaeque, Smolenscie, Severiae, Czernichoviaeque necnon magnus dux Oraniae, Rex Fidelissimus


Obrazek
Obrazek
Obrazek



Avatar użytkownika
Jego Królewska Mość
Jego Królewska Mość
 
Posty: 2443
Dołączył(a): 18 sie 2022, 12:22
Lokalizacja: Dorpat
Medale: 6
Order Zasługi RON VI (1) Krzyż Zasługi dla Kultury III (1) Medal Diligentiae (1)
Medal Bene Merentibus (2) (1) Medal Bene Merentibus (1) (1) Amarantowa Wstążka (1)
Godności Kancelaryjne: .
Stopień: Viceadmirał
Wykształcenie: doktor net

Re: Przygotowania do sejmu

Postprzez Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz » 04 paź 2026, 23:04

Wasza Królewska Mość,
Nie wchodząc w szczegóły, generalnie chyba się zgodzę. I dziękuję za wyjaśnienia.

Co do statusu Estonii prosiłbym wszakże o uwzględnienie aspektu narracyjnego i spójność narracji. Co by nie było, obecnie Estonia jest opanowana przez estońskich możnowładców pod protektoratem szwedzkim. Należy zadać sobie pytanie, co by się miało wydarzyć, żeby zintegrować te tereny z Rzecząpospolitą.

Miałem koncepcję kiedyś, że to możnowładcy się do nas uciekną pod obronę przed szwedzką dominacją i to byłoby dla nas pretekstem do interwencji. Rzeczywistość pokazała co innego, to jest: możnowładcy woleli Szweda. Pytanie, co dalej.
Czy cała elita Estonii jest proszwedzka, czy jedynie poszczególni watażkowie. I na ile jesteśmy w stanie zintegrować Estonię z Rzecząpospolitą bez dokonywania czystek. Tak więc forma lenna czy protektoratu (pod warunkiem, że faktycznie zajmiemy te ziemie) wydaje mi się jednak rozsądnym kierunkiem.

PS. Widzę, że pan Daniel się pojawił na forum. Zajmijmy się, proszę, kwestią Rady Administracyjnej czy tego typu kwestiami.
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Wojewoda brzeskolitewski
regimentarz wojsk litewskich
asystent na Wydziale Nauk Mikronacyjnych UK



Avatar użytkownika
Wojewoda
Wojewoda
 
Posty: 3951
Dołączył(a): 05 sty 2018, 16:19
Lokalizacja: Białowieża
Medale: 17
Order Świętego Stanisława (1) Królewski Order Złotej Ostrogi (1) Order Zasługi RON II (1)
Order Zasługi RON III (1) Order Zasługi RON IV (1) Order Zasługi RON V (1)
Order Świętego Jerzego III (1) Medal Signatum Hoc Memori III (1) Krzyż Monarchii I (1)
Krzyż Monarchii II (1) Krzyż Zasługi dla Kultury III (1) Medal Bene Merentibus (3) (1)
Medal Bene Merentibus (2) (1) Medal Bene Merentibus (1) (1) Medal za Długoletnią Służbę II (1)
Medal z Długoletnią Służbę III (1) Medal 100 lat niepodległości (1)
Godności Kancelaryjne: Podkanclerzy
Stopień: Regimentarz
Gadu-Gadu: 50331381
Wykształcenie: bakałarz mikrozofii

Re: Przygotowania do sejmu

Postprzez Adelaide Radziwiłł-Chojnacka » 05 paź 2026, 09:36

Z góry przepraszam za tak późną odpowiedź, obecnie jestem dosyć poważnie chora, więc ograniczyłam aktywność. W kwstii Miast królewskich, pisząc wspominaną przez Wojskiego brzeskolitewskiego wypowiedź, przeczytałam wtedy też KSW z 2015 roku tak samo jak i tę z 2020. Pierwsza nie była idealna, a wspomniana okrojona z 2020 roku… Cóż więcej powiedzieć. Jestem świadoma, że nie da się odwzorować niektórych historycznych rozwiązań w mikroświecie. Proponuję jednak przemyśleć ponownie kwestię Miast królewskich. Komu to na obecną chwilę potrzebne i w jakim celu ma służyć, skoro mieszczan zwyczajnie nie ma, a „miejski pałac” można kupić sobie w dowolnym innym mieście? Oponuję więc za włączeniem Rygi do Miast królewskich. Po co wymyślać sobie coś, co nigdy nie funkcjonowało? Ja już powyżej podałam ewentualne propozycje Ekonomii królewskich, które rzeczywiście królewskie na Litwie były. Nie rozumiem skąd problem, skoro podałam sześć innych historycznych Miast królewskich Litwy. Skoro od 1569 roku przyłączono do Korony Podlasie, Wołyń, Podole wschodnie i Kijowszczyznę, nie ma tutaj z czego wybierać na Litwie.

Już w kwestii podziału administracyjnego. Podział Korony na dwie prowincje miał początek gdzieś mniej więcej w czasach Kazimierza Wielkiego od statutów wiślicko-piotrkowskich. Stało się tak, bo w czasie rozbicia dzielnicowego zarówno Wielkopolska jak i Małopolska były najważniejszymi obszarami politycznymi, wokół których ciągle toczono walkę o władzę. Tutaj więc stworzył się tak jakby podział ustrojowo-polityczny. Historycznie już w czasach Unii lubelskiej. Były trzy prowincje.: Małopolska (Małopolska, Podlasie, Ruś), Wielkopolska (właściwa Wielkopolska, Kujawy, Mazowsze i Prusy królewskie) oraz Litwa. Inflanty były czwartą prowincją. Oddzielnie także lenna czyli.: Kurlandia i Semigalia oraz Prusy Książęce. W naszym wirtualnym przypadku, piąta prowincja to Nowa Kurlandia. Wszystko to składało się więc tak.: Korona (Małopolska, Wielkopolska) Wielkie Księstwo Litewskie (Litwa), Inflanty (Inflanty i Estonia), Nowa Kurlandia. W tym przypadku pozostaje rozsądzić, w jaki sposób traktujemy Księstwa. Jako integralne terytorium, czy lenna?
Jej Książęca Wysokość
Adelaide Radziwiłł-Chojnacka
księżniczka Urbino, hrabina San Leo
księżna Acri i Monako, grand Skarlandu



Avatar użytkownika
Miecznik
Miecznik
 
Posty: 189
Dołączył(a): 05 maja 2024, 17:14
Medale: 1
Medal Honoru/Wierności (1)

Re: Przygotowania do sejmu

Postprzez Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz » 05 paź 2026, 12:31

Co do instytucji miast królewskich, jakie nam pozostaje rozwiązanie? Mieszczanie zazwyczaj i nas występują, choć w liczbie niewielkiej. Umożliwienie zamieszkania w dowolnym mieście jest i teresujące, ale wiąże się z paroma problemami:
1. Obecne tzw. miasta królewskie dzięki obecnej sytuacji są eksponowane. Najważniejsze miasta Rzeczypospolitej są wyróżnione i są chyba głównym miejscem prowadzenia różnej działalności.
2. Kto będzie dbał o to, żeby miasta zapewniały możliwość kupna i rozwoju nieruchomości w miastach, jeżeli prywatne będą na równi z królewskimi? Kto zadba o kataster, kto o kwestie majątkowe?

Kwestia podziału administracyjnego ciągnie mnie tak jakoś, podoba mi się ten pomysł. Tylko trzeba by zastanowić się nad kwestią przypisania szlachty poszczególnych prowincji do poszczególnych sejmików. Bo wydaje mi się, że dwa sejmiki to wystarczająca liczba. Możemy na przykład tak: Korona (plus Prusy Książęce Księcia Aleksandra) jest związana z Sejmikiem Koronnym, a Litwa plus Inflanty z Litewskim. A Nowa Kurlandia... może jako kolonia nie musi być związana z Sejmikiem.


Co do księstw, to mamy ich kilka rodzajów. Księstwo Żmudzkie jest chyba na zasadach województwa. Księstwo Czernihowskie chyba rzeczywiście nazwiemy raczej Województwem Czernihowskim, jak JKMość wspomniał, niż księstwem. Księstwo w Prusach, jak już sfinalizowany będzie proces, to rozumiem, że to będzie lenno. Księstwo Kurlandii i Semigalii... jest to dobre pytanie. Historycznie byłoby to lenno.

No i Księstwo Siewierskie (duchowne) – pytanie: dobrze rozumiem, że administracyjnie jest integralne, a nadanie księstwa jest kwestią bardziej majątkową? A Księstwo Łowickie (duchowne), które jest ustanowione jako majątek na przekór podziałowi administracyjnemu, bodajże tym bardziej.

Życzę zdrowia Waćpani.
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Wojewoda brzeskolitewski
regimentarz wojsk litewskich
asystent na Wydziale Nauk Mikronacyjnych UK



Avatar użytkownika
Wojewoda
Wojewoda
 
Posty: 3951
Dołączył(a): 05 sty 2018, 16:19
Lokalizacja: Białowieża
Medale: 17
Order Świętego Stanisława (1) Królewski Order Złotej Ostrogi (1) Order Zasługi RON II (1)
Order Zasługi RON III (1) Order Zasługi RON IV (1) Order Zasługi RON V (1)
Order Świętego Jerzego III (1) Medal Signatum Hoc Memori III (1) Krzyż Monarchii I (1)
Krzyż Monarchii II (1) Krzyż Zasługi dla Kultury III (1) Medal Bene Merentibus (3) (1)
Medal Bene Merentibus (2) (1) Medal Bene Merentibus (1) (1) Medal za Długoletnią Służbę II (1)
Medal z Długoletnią Służbę III (1) Medal 100 lat niepodległości (1)
Godności Kancelaryjne: Podkanclerzy
Stopień: Regimentarz
Gadu-Gadu: 50331381
Wykształcenie: bakałarz mikrozofii

Poprzednia stronaNastępna strona

kuchnie na wymiar kalwaria zebrzydowska

Powrót do Kancelaria Sejmowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości