Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Postprzez Karol Radziwiłł » 06 gru 2012, 18:47

Wielmożni Senatorowie!
Szanowni Posłowie!
Panie Marszałku!

Po uzgodnieniach ze współpomysłodawcami projektu, a dokładniej z familią Sforzów ;) przedkładam przed Wysoką Izbą projekt Ustawy Konstytucyjnej. Zakłada ona powstania samorządów, które mam nadzieję ożywią nasze życie regionalne. Daje pole do dalszych regulacji prawnych, które pojawią się w postaci statutów prowincji. Ponadto wprowadza zmianę dotyczącą senatu. Po pierwsze senatorami mieliby być wojewodowie powoływani przez króla oraz prymas. Po drugie zaś daje senatowi szczególne uprawnienia. To by było na tyle. Wnioskuję o rozpoczęcie dyskusji.

Ustawa Konstytucyjna Sejmu Walnego
Rzeczpospolitej Obojga Narodów

z dnia x, miesiąca x, Roku Pańskiego Dwutysięcznego Dwunastego,

spisana za panowania Jego Królewskiego Majestatu Karola Józefa I

„Poprawka do Konstytucji Rzeczypospolitej Obojga Narodów z dn. 29 czerwca 2012 roku z późniejszymi zmianami”.


Art. 1.
Zmienia się brzmienie artykułu 4. Konstytucji Rzeczypospolitej Obojga Narodów z dnia 29.06.2012 roku z późniejszymi zmianami o treści:

Artykuł 4.
(Podział administracyjny)

1. Rzeczpospolita jest państwem federacyjnym, złożonym z pięciu prowincji: Korony Królestwa Polskiego, Wielkiego Księstwa Litewskiego, Księstwa Ruskiego, Księstwa Pruskiego i Księstwa Inflanckiego.
2. Wszystkie prowincje zarządzane są przez namiestników bądź też nadane w lenno przez króla pod zarząd, za wyjątkiem Korony Królestwa Polskiego.


na następujące:

Artykuł 4.
(Podział administracyjny i samorząd publiczny)

1. Rzeczpospolita jest państwem federacyjnym, złożonym z dwóch prowincji: Korony Królestwa Polskiego oraz z Wielkiego Księstwa Litewskiego.
2.Samorząd to organizacja społeczności regionalnej, będącą formą administracji publicznej, której mieszkańcy decydują o realizacji zadań administracyjnych.
3.Samorządy działają w granicach prowincji.
4.Do władz samorządowych zaliczają się sejmiki prowincjonalne i marszałkowie królewscy.
5.Ustrój samorządów oraz kompetencje władz samorządowych określają statuty prowincji.


Art. 2.
Zmienia się brzmienie artykułu 6. Konstytucji Rzeczypospolitej Obojga Narodów z dnia 29.06.2012 roku z późniejszymi zmianami o treści:

Artykuł 6.
(Hierarchia praw)

1. Prawo Rzeczypospolitej w hierarchii ważności stanowią:
1) Niniejsza Konstytucja;
2) Ustawy Sejmu Walnego;
3) Ratyfikowane umowy międzynarodowe;
4) Dekrety Królewskie i Rozporządzenia członków Straży Praw;
5) Zarządzenia.
2. Żaden akt prawny hierarchicznie niższy nie może stać w sprzeczności z aktem hierarchicznie wyższym.


na następujące:

Artykuł 6.
(Hierarchia praw)

1. Prawo Rzeczypospolitej w hierarchii ważności stanowią:
1) Niniejsza Konstytucja;
2) Statuty prowincji;
3) Ustawy i Uchwały Sejmu Walnego;
4) Ratyfikowane umowy międzynarodowe;
5) Dekrety Królewskie i Rozporządzenia członków Straży Praw;
6) Uchwały sejmików prowincjonalnych;
7) Postanowienia marszałków królewskich.
2. Żaden akt prawny hierarchicznie niższy nie może stać w sprzeczności z aktem hierarchicznie wyższym.

Art. 6a
(Akty wykonawcze)

1. Rozporządzenia wydawane są jedynie na mocy znajdującego się w ustawie upoważnienia, zawierającego wskazanie organu uprawnionego do wydania rozporządzenia i ogólne określenie spraw przekazanych do uregulowania.
2. Dekrety królewskie wydawane są w celu pełnienia przez króla jego prerogatyw, wynikających z niniejszej Konstytucji i ustaw.
3. Postanowienia marszałków królewskich wydawane są w celu wykonywania prerogatyw marszałkowskich, wynikających ze statutów prowincji, ustaw i uchwał sejmików prowincjonalnych.
4. W sytuacji, w której rozporządzenie zostaje wydane bez wyraźnego i należytego upoważnienia, a w celu unormowania ważnych kwestii wynikających z ustawy, wymaga zatwierdzenia Sądu Najwyższego. O ile rozporządzenie to nie stoi w sprzeczności z aktami prawa hierarchicznie wyższymi, Sąd Najwyższy ma prawo utrzymać je w mocy, jednocześnie zobowiązując Sejm do jak najszybszego unormowania danej materii aktem rangi ustawy. Rozporządzenie takie obowiązuje od dnia postanowienia przez Sąd Najwyższy o utrzymaniu go w mocy i może być wydane jedynie przez resort, którego kompetencje obejmują sprawy normowane przez rozporządzenie, a w razie braku takiego resortu - przez króla jako zwierzchnika rządu.


Art. 3.
Zmienia się brzmienie art. 17 Konstytucji Rzeczypospolitej Obojga Narodów z dnia 29.06.2012 roku z późniejszymi zmianami o treści:

Artykuł 17.
(Sejm Walny)

1. Sejm Walny sprawuje władzę ustawodawczą w Rzeczypospolitej.
2. Sejm Walny składa się z trzech stanów sejmujących: Izby Poselskiej, Senatu i króla.
3. Obradami Sejmu Walnego kieruje Marszałek Sejmu, mianowany przez króla.
4. W skład Izby Poselskiej wchodzą z mocy prawa wszyscy aktywni w rozumieniu odrębnych przepisów obywatele Rzeczypospolitej, którzy wpisani zostaną na listę Posłów przez Marszałka Sejmu.
5. W skład Senatu wchodzą wszyscy reprezentanci arystokracji Rzeczypospolitej.
6. Marszałek Sejmu ma prawo wykluczyć danego obywatela jednorazowo z brania udziału w debacie lub głosowaniu na Sejmie Walnym, jeśli naruszył on Regulamin Sejmu Walnego bądź swym zachowaniem utrudnia lub uniemożliwia prawidłowy przebieg obrad.
7. Marszałek Sejmu ma prawo wykreślić z listy członków Sejmu Walnego obywateli nieaktywnych w rozumieniu odrębnych przepisów oraz obywateli notorycznie łamiących Regulamin Sejmu Walnego oraz utrudniających lub uniemożliwiających prawidłowy przebieg obrad.


na następujące:

Artykuł 17.
(Sejm Walny)

1. Sejm Walny sprawuje władzę ustawodawczą w Rzeczypospolitej.
2. Sejm Walny składa się z trzech stanów sejmujących: Izby Poselskiej, Senatu i króla.
3. Obradami Sejmu Walnego kieruje Marszałek Sejmu, mianowany przez króla.
4. W skład Izby Poselskiej z tytułem Posła wchodzi po trzech reprezentantów każdego z Sejmików ziemskich: Koronnego i Litewskiego, na okres trzech miesięcy.
5. W skład Senatu z tytułem Senatora wchodzą wszyscy wojewodowie, powoływani przez króla oraz prymas, o ile posiada obywatelstwo Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
6. Marszałek Sejmu ma prawo wykluczyć danego Posła bądź Senatora jednorazowo z brania udziału w debacie lub głosowaniu na Sejmie Walnym, jeśli naruszył on Regulamin Sejmu Walnego bądź swym zachowaniem utrudnia lub uniemożliwia prawidłowy przebieg obrad.


Art. 4
Zmienia się brzmienie art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Obojga Narodów z dnia 29.06.2012 roku z późniejszymi zmianami o treści:

Artykuł 18.
(Senat)

1. Senat obraduje samodzielnie, tj. bez udziału Izby Poselskiej wtedy, kiedy jego obrady zwoła król.
2. Zadaniem Senatu obradującego samodzielnie jest doradzanie królowi.



na następujące:

Artykuł 18.
(Senat królewski)

1. Senat obraduje samodzielnie, tj. bez udziału Izby Poselskiej wtedy, kiedy jego obrady zwoła król.
2. Zadaniem Senatu obradującego samodzielnie jest doradzanie królowi.
3. Senator nie może być Posłem.
4. Szczególną prerogatywą Senatu jest podejmowanie uchwał w sprawie:
a) nadawania odznaczeń i orderów królowi;
b) nadawania wyższych stopni wojskowych królowi;
c) wyrażenie zgody na ratyfikację ustawy międzynarodowej o szczególnym znaczeniu dla państwa; o podjęcie uchwały w tej sprawie występuje król.


Art. 5
Ustawa wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.
(-) Karol Radziwiłł
Książę na Oporowie i Niedzicy

Obrazek




Avatar użytkownika
 
Posty: 1136
Dołączył(a): 18 sie 2011, 19:47
Medale: 6
Order Orła Białego (1) Order Świętego Stanisława (1) Order Virtuti Militari III (1)
Order Zasługi RON V (1) Krzyż Monarchii I (1) Medal 100 lat niepodległości (1)
Tytuł: - Mieszkaniec
Gadu-Gadu: 37427777

Re: Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Postprzez Aleksander Trzaska-Chojnacki » 07 gru 2012, 14:23

Wasza Królewska Mość
Wielmożni Panowie Senatorowie,
Szanowne Panie Posłanki
Szanowni Panowie Posłowie
Bardzo dziękuję Waszej Królewskiej Mości za złożenie i przedstawienie projektu nowelizacji Konstytucji
Proszę wszystke Panie i Panów Senatorów i Posłów o zapoznanie się z projektem nowelizacji Konstytucji
i
rozpoczynam debatę
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Wojewoda Mazowiecki


Obrazek



Avatar użytkownika
Hetman Wielki
Hetman Wielki
 
Posty: 1705
Dołączył(a): 12 gru 2010, 12:20
Medale: 15
Order Virtuti Militari II (1) Order Virtuti Militari III (1) Order Zasługi RON II (1)
Order Zasługi RON III (1) Order Zasługi RON IV (1) Order Świętego Jerzego II (1)
Krzyż Monarchii I (1) Krzyż Monarchii II (1) Medal Bene Merentibus (1) (1)
Medal za Długoletnią Służbę I (1) Medal za Długoletnią Służbę II (1) Medal z Długoletnią Służbę III (1)
Medal 100 lat niepodległości (1) Gwiazda Inflant (1) Gwiazda Mołdawii (1)
Godności Kancelaryjne: Hetman Wielki
Tytuł: 10. Wojski

Re: Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Postprzez Michał apo Zep » 07 gru 2012, 15:18

Ze swojej strony nie zgłaszam żadnych zastrzeżeń. Uważam ustawę za poprawną.
Przy okazji poprawki chciałbym zwrócić uwagę na fakt, iż w prawdziwej Rzeczypospolitej, to król przewodził obradom Sejmu Walnego, a urzęsu Marszałka Sejmu nie było. Nie mam oczywiście żadnych zastrzeżeń co do pełnienia obowiązków przez hrabiego Chojnackiego, jednakże, warto by się przy tej okazji zastanowić, czy nie warto trzymać się historycznej tradycji.
(-) Michał apo Zep
Książę Surmenii



Avatar użytkownika
 
Posty: 902
Dołączył(a): 25 gru 2011, 05:22
Lokalizacja: Warszawa
Medale: 3
Order Virtuti Militari II (1) Krzyż Zasługi dla Kultury I (1) Medal Bene Merentibus (1) (1)
Tytuł: - Mieszkaniec

Re: Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Postprzez Marek Wiktorowicz » 07 gru 2012, 15:46

Obawiam się, iż mój syn racji nie ma. Król zwoływał sejm, ale nie prowadził jego obrad. Tutaj nawet znalazłem poczet marszałków:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Marszałkowie_Sejmu_Rzeczypospolitej#Marsza.C5.82kowie_Sejmu_Rzeczypospolitej_Obojga_Narod.C3.B3w
Obrazek

/-/ Marek Paweł Wiktorowicz
Książę Urbino



Avatar użytkownika
 
Posty: 2754
Dołączył(a): 31 sie 2011, 10:44
Medale: 13
Order Orła Białego (1) Order Świętego Stanisława (1) Order Virtuti Militari II (1)
Królewski Order Złotej Ostrogi (1) Order Zasługi RON I (1) Order Świętego Jerzego I (1)
Order Świętego Jerzego II (1) Order Księcia Włodzimierza II (1) Krzyż Monarchii I (1)
Medal Bene Merentibus (4) (1) Medal 100 lat niepodległości (1) Gwiazda Inflant (1)
Gwiazda Mołdawii (1)
Tytuł: - Mieszkaniec

Re: Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Postprzez Michał apo Zep » 07 gru 2012, 17:26

Nigdy nie sądziłem Ojcze, że podasz wikipedię jako "źródło" wiedzy. Ale ta sama wikipedia mówi w innymi miejscu:
Marszałek sejmu – przewodniczący obrad Sejmu I Rzeczypospolitej.
Była to godność czysto honorowa, gdyż marszałek sejmowy nie miał nawet wpływu na przebieg dyskusji w swojej izbie, mógł jedynie wygłaszać konkluzję. Dopiero w 1764 roku wprowadzono regulamin sejmowy, ustanawiający program obrad.
Źródło: Wikipedia


Powołując się na moje stare podręczniki z czasów szkolnych, podtrzymuję tezę, iż to Król przewodził obradom ;)
(-) Michał apo Zep
Książę Surmenii



Avatar użytkownika
 
Posty: 902
Dołączył(a): 25 gru 2011, 05:22
Lokalizacja: Warszawa
Medale: 3
Order Virtuti Militari II (1) Krzyż Zasługi dla Kultury I (1) Medal Bene Merentibus (1) (1)
Tytuł: - Mieszkaniec

Re: Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Postprzez August Medycejski » 07 gru 2012, 17:49

Również i ja nie zgłaszam żadnych poprawek, a jedynie zgłaszam pomysł.

Mimo że żyję na dalekim Zaporożu, to mam dużo z Prusaków, a mianowicie uważam, że Ordnung muss sein, a także, Etwas Kleines bringt uns Glueck [1]. Proponuję, żeby uczynić porządek z naszym rozbudowanym forum, a konkretnie w dziale administracyjnym. Przyłączyć Ruś i Prusy, jako poddział Korony. Co do Inflant, sporna kwestia.

Cóż o tym Waszmościowie myślą?

---
[1] Powiedzonko wymyślone przez autora.
Obrazek

(—) August Medycejski
książę na Uniejowie i Janowcu, wojewoda sieradzki,
książę Bari i Salty, profesor historii na Uniwersytecie Krakowskim



Avatar użytkownika
 
Posty: 1984
Dołączył(a): 03 gru 2010, 17:12
Medale: 7
Order Orła Białego (1) Order Zasługi RON II (1) Order Świętego Jerzego II (1)
Order Księcia Włodzimierza II (1) Medal Bene Merentibus (1) (1) Medal za Długoletnią Służbę I (1)
Medal 100 lat niepodległości (1)
Tytuł: 1. Wojewoda

Re: Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Postprzez Pius IV » 07 gru 2012, 18:47

Projekt dobry, aczkolwiek zgłaszam sprzeciw względem zapisu:

"4. W sytuacji, w której rozporządzenie zostaje wydane bez wyraźnego i należytego upoważnienia, a w celu unormowania ważnych kwestii, wymaga zatwierdzenia Sądu Najwyższego. O ile rozporządzenie to nie stoi w sprzeczności z aktami prawa hierarchicznie wyższymi, Sąd Najwyższy ma prawo utrzymać je w mocy, jednocześnie zobowiązując Sejm do jak najszybszego unormowania danej materii aktem rangi ustawy. Rozporządzenie takie obowiązuje od dnia postanowienia przez Sąd Najwyższy"

Któż to wymyślił taki przepis?
Przypominam, że "W sytuacji, w której rozporządzenie zostaje wydane bez wyraźnego i należytego upoważnienia", nie posiada mocy prawnej z samej natury rzeczy. Każda decyzja, w tym określona rozporządzeniem - ma obowiązek obejmować ramy prawa i zakres uprawnień wynikający z aktu prawnego hierarchicznie wyższego, powołującego możliwość stanowienia normatywnego. Nie ma zatem potrzeby normowania zapisu (a już w szczególności nie w Konstytucji), który mówi w gruncie rzeczy "o niezasadności wynikającej z zasadności". Domyślam się, że zaraz spotkam się z pogromem monologów, które przeczytać będzie problem, jednakże mówię to, co widzę.


Co do reszty - nie zgłaszam sprzeciwu.
/-/Sanctitas Vestra Pius IV
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.



Avatar użytkownika
 
Posty: 1678
Dołączył(a): 06 gru 2010, 15:55
Lokalizacja: Apostolskie Miasto Rotria
Medale: 12
Order Orła Białego (1) Order Świętego Stanisława (1) Order Virtuti Militari I (1)
Order Virtuti Militari II (1) Order Zasługi RON V (1) Order Świętego Jerzego II (1)
Order Przyjaźni i Współpracy I (1) Krzyż Monarchii I (1) Medal Wojska (1)
Medal Bene Merentibus (2) (1) Medal za Długoletnią Służbę II (1) Medal z Długoletnią Służbę III (1)
Tytuł: - Mieszkaniec

Re: Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Postprzez Marek Wiktorowicz » 07 gru 2012, 20:20

Wikipedia była tylko dodatkiem, Synu :) Źródłem wiedzy było dla mnie to, co wyniosłem ze szkół. Ale dobrze zatem. Na najbliższych zajęciach na uczelni zapytam o to panią doktor prowadzącą zajęcia ;)

Wasza Królewska Wysokość, przepis taki wymyśliłem JA :) Na sugestię króla, który okazał się być praktykiem o wiele większym niż my wszyscy. Mówi Wasza Królewska Wysokość, że takie rozporządzenie nie posiada mocy prawnej z ,,samej natury rzeczy". Ciekawe gdzie w jakiejkolwiek naturze jakiejkolwiek rzeczy ustanowiono, iż rozporządzenie takie nie ma mocy? Z całym szacunkiem dla profesorskiego tytułu z zakresu nauk prawnych, który Wasza Królewska Wysokość nosi, ale fakty takie nie pochodzą z żadnej ,,natury rzeczy", a jedynie z aktów prawa fundamentalnego (tj. konstytucyjnego), względnie też z poglądów doktryny. Przy czym doktryna w niewielu kwestiach jest zgodna :)

W Polsce ową ,,naturę rzeczy" reguluje art. 92 Konstytucji RP. To Konstytucja stanowi o źródłach prawa. W systemie anglosaskim wymieni tu np. orzeczenia sądów wyższych instancji - tzw. precedens. Zdaje się wtedy taki system prawa na ludzki rozsądek miast na martwą literę prawa, która może stanowić przeszkodę, a nie pomoc dla rozsądnego załatwienia spraw.

O co chodzi z tym zapisem? Nie ma, załóżmy, osób obeznanych w doktrynie prawa chociaż w rozsądnym stopniu. Sejm uchwala ustawę, król podpisuje. Zawiera upoważnienie: ,,Szczegółowy tryb przyznawania dotacji określi rozporządzenie". Chce WKW rozwiązania takiego, jak w Polsce? Dobrze: rozporządzenie na podstawie takiego upoważnienia będzie nieważne z mocy prawa, bo nie wskazuje organu i wytycznych. W ogóle rzadko podaje się właściwe wytyczne - każde takie rozporządzenie można kwestionować, ale polski TK utrzymuje je w mocy, bo są potrzebne. Więc bądźmy realistami i praktykami - otwórzmy furtkę. Jeśli będą braki w upoważnieniu, a kwestia będzie pilna (np. 29 listopada kwestia trybu wypłaty pensji, gdzie np. ustawa da Podskarbiemu prawo premii dla najbardziej aktywnych urzędników, a tryb ich przyznawania i wysokość odda do regulacji rozporządzeniu), Podskarbi wyda rozporządzenie, unormuje kwestię, a w gestii Sądu leżeć będzie weryfikacja tego. Sąd utrzymać może je w mocy, na mocy swych nadzwyczajnych uprawnień, oczywiście, jak stanowi przepis, zobowiązując władze do szybkiej nowelizacji ustawy. Moim zdaniem to bardzo wygodne.
Obrazek

/-/ Marek Paweł Wiktorowicz
Książę Urbino



Avatar użytkownika
 
Posty: 2754
Dołączył(a): 31 sie 2011, 10:44
Medale: 13
Order Orła Białego (1) Order Świętego Stanisława (1) Order Virtuti Militari II (1)
Królewski Order Złotej Ostrogi (1) Order Zasługi RON I (1) Order Świętego Jerzego I (1)
Order Świętego Jerzego II (1) Order Księcia Włodzimierza II (1) Krzyż Monarchii I (1)
Medal Bene Merentibus (4) (1) Medal 100 lat niepodległości (1) Gwiazda Inflant (1)
Gwiazda Mołdawii (1)
Tytuł: - Mieszkaniec

Re: Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Postprzez Pius IV » 07 gru 2012, 21:58

Równie dobrze, w takiej sytuacji - przykładowo, "zbieżność urzędów jest przypadkowa" - Hetman Wielki wyda rozporządzenie w zakresie dotacji armii, co leży z reguły w gestii Podskarbiego. Oczywiście - w takim wypadku (jak rozumiem) winien interweniować Sąd Najwyższy. A co zrobimy wówczas, jeśli sędzia nie zauważy nic złego w tym, że dochodzi do kolizji wręcz interesu ministerialnego, bo będzie miał (załóżmy) mało czasu na analizę sprawy? Albo powie: "A co mi tam, Hetman fajny człowiek - niech sobie wydaje". Jak dla mnie, to dosyć śmieszne. Ja staram się zrozumieć zapis tego artykułu i absolutnie nie przeczę tutaj Wam, Mości Podskarbi, jednakże naprawdę nie widzę sensu w ustanawianiu go (chyba, że pod zmienioną formą, ale to niżej nieco :) ). Jest on również - jakby na to nie spojrzeć, czytając uzasadnienie - swoistym zezwoleniem na tworzenie luk w ustawach. Bo po co ustawa ma określać szczegóły, skoro dobijemy ją rozporządzeniem z nie wiadomo którego resortu (za zgodą Sądu, rzecz jasna)? Wtedy równie dobrze ustawa może nosić tytuł "Ustawa budżetowa" i zawierać jeden artykuł: "Faktyczne wydatki państwa unormują rozporządzenia w zgodzie z potrzebą i po akceptacji Sądu Najwyższego". Powołując się na "naturę rzeczy", która tak sowicie została mi wytknięta - oczywiście doszukuję się podłoża prawnego i pierwsza z myśli, którą mam w głowie, stanowi: "Analogia iuris". Żeby scharakteryzować nieco użyty wątek profesjolektu prawniczego - oczywiście informuję, że chodzi o analogię prawa/analogię zeń płynącą. Otóż, jeśli przyjmiemy dosyć fundamentalne założenie, które - jak mniemam - każdy z nas powinien mieć w głowie, a mianowicie - że Sejm tworzy scaloną strukturę prawa, nie przepuścimy przez myśl sytuacji, w której zapis Konstytucji zezwala na stricte świadome tworzenie luk w prawie, by mogło je skorygować rozporządzenie. Ja rozumiem, że chodzi tutaj o wygodę i podjęcie "działania na szybko", ale są od tego odpowiednie organy. Po to w kraju jest Jego Królewska Mość i Sejm, żeby dopilnować za wszelką cenę precyzji przepisów i ich merytorycznego uzasadnienia. Nasuwa mi się również jeszcze jedna zasada, że "Publicum ius est quod ad statum rei Romanae spectat". To prawo publiczne jest interesem/w interesie państwa. Jeśli Konstytucja stanowi podwalinę pod działanie całego systemu prawnego, składającego się z licznych i muszących współgrać ze sobą aktów - nie możemy dopuścić (my, jako organ ustawodawczy) do świadomej imaginacji, przez którą należy rozumieć dopuszczenie możliwości samostanowienia poza zakresem swoich uprawnień - "pro publico bono", jak to się podaje. Swoje założenia parlament skonfigurował już chociażby w czasach dobitnie starożytnych, kiedy to - chociażby w Sparcie czy Rzymie - konfigurowano działanie "radzących dla kraju". W Sparcie, w skład Geruzji wchodzili Geronci, czyli najstarsi obywatele spartańscy w wieku nie mniejszym, niż początkowo 60, później zaś 70 lat. Mniej więcej podobna zasada obowiązywała w czasach kreowania parlamentaryzmu i tworzenia struktur prawodawczych w Rzymie. Etymologia słowa "Senator" jest dziś niestety bardzo słabo znana. Oznacza ono bowiem z języka łacińskiego (łac. "Senex" - starzec) osobę starszą, która w teorii powinna charakteryzować się niebywałym doświadczeniem życiowym i to właśnie na jego podstawie powierzano jej możliwość współstanowienia o losach kraju. Do czego zmierzam? Ano do faktu, że skoro w Rzeczpospolitej Obojga Narodów, która - powtarzam - uchodzi za państwo prawa, ustanowiono organ pokroju walnego zgromadzenia reprezentantów, nie może dochodzić do skrajnej sytuacji, w której nawet Ustawa Zasadnicza dopuszcza tego typu (w obecnej formie) wadliwy przepis. Mości Panie Podskarbi, Bogu dziękować - posiadam i ja w domu oryginalną książeczkę, co się zowie "Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej" ;). Artykuł 92 stanowi, że:

"1. Rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia ZAWARTEGO W USTAWIE I W CELU JEJ WYKONANIA. Upoważnienie powinno określać ORGAN WŁAŚCIWY do WYDANIA rozporządzenia i ZAKRES spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści aktu.
2. Organ upoważniony do wydania rozporządzenia nie może przekazać swoich kompetencji, o których mowa w ust. 1, innemu organowi."

Nasza Ustawa Konstytucyjna głosi zaś, że:

"4. W sytuacji, w której rozporządzenie zostaje wydane bez wyraźnego i należytego upoważnienia, a w celu unormowania ważnych kwestii, wymaga zatwierdzenia Sądu Najwyższego. O ile rozporządzenie to nie stoi w sprzeczności z aktami prawa hierarchicznie wyższymi, Sąd Najwyższy ma prawo utrzymać je w mocy, jednocześnie zobowiązując Sejm do jak najszybszego unormowania danej materii aktem rangi ustawy. Rozporządzenie takie obowiązuje od dnia postanowienia przez Sąd Najwyższy"

Widzimy różnicę?
Jeśli by doprecyzować ów artykuł, nadając mu brzmienia zbliżonego do zapisu realnej Ustawy Zasadniczej, to posiada on pełne uzasadnienie do swojego prosperowania. W obecnym jednakże kształcie istnieje możliwość, że dojdzie do konfliktów międzyresortowych, o czym wspomniałem już wcześniej. Na jakiej podstawie? Ano na takiej, że proponowany zapis noweli konstytucyjnej nie reguluje, w jakich materiach istniałaby możliwość "zapełnienia luki" przez ministerstwo, bowiem przez "ważne kwestie" można rozumieć co najmniej dziesiątki tysięcy sytuacji - dla jednych wydadzą się one ważne, dla innych mniej istotne. Stąd nieścisłość. Jeśli ustanowilibyśmy założenia zbliżone do Ustawy Zasadniczej RP z 1997 r., to miałyby one swoje logiczne uzasadnienie - w całkowitej zgodzie z przytoczonymi przeze mnie powyżej zasadami prawa rzymskiego, które do dziś uważa się za obowiązujące (Quod ab initio est vitiosum, non potest tractu temporis convalescere, Panie Podskarbi ;) ).

Wybaczcie, Wysoka Izbo, że w przody zabiegałem o nietworzenie monologów, a teraz sam jestem jednego z nich autorem, no ale nie przewidziałem takowej sytuacji ;)...

Gwoli podsumowania - może nie trzeba dokonywać kasacji całego artykułu. Wystarczy doprecyzować jego brzmienie - o to przeto mi chodzi :) .
/-/Sanctitas Vestra Pius IV
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.



Avatar użytkownika
 
Posty: 1678
Dołączył(a): 06 gru 2010, 15:55
Lokalizacja: Apostolskie Miasto Rotria
Medale: 12
Order Orła Białego (1) Order Świętego Stanisława (1) Order Virtuti Militari I (1)
Order Virtuti Militari II (1) Order Zasługi RON V (1) Order Świętego Jerzego II (1)
Order Przyjaźni i Współpracy I (1) Krzyż Monarchii I (1) Medal Wojska (1)
Medal Bene Merentibus (2) (1) Medal za Długoletnią Służbę II (1) Medal z Długoletnią Służbę III (1)
Tytuł: - Mieszkaniec

Re: Projekt Ustawy Konstytucyjnej

Postprzez Marek Wiktorowicz » 07 gru 2012, 23:05

Och, wiele skomplikowanych wywodów mi Eminencja zaserwował! Wiele wywodów i sporo łaciny, jak to ma Eminencja w nawyku. Ale dobrze, zreplikuję.

1. Jeśli zakłada Eminencja, że sędzia będzie się kierował argumentem typu ,,Hetman fajny człowiek" - to proponuję w ogóle zlikwidować struktury państwa i wprowadzić anarchię. To jeszcze większy kretynizm niż dopuszczenie myśli, że upoważnienie może być nieścisłe i nieprecyzyjne, co mi Eminencja w swoim wywodzie również wytknął.

2. Nie jest to ZEZWOLENIE na tworzenie luk prawnych, na Boga. Po pierwsze: Eminencja całkiem ignoruje część drugą ustępu, mówiącą, iż władze SĄ ZOBOWIĄZANE DO JAK NAJSZYBSZEGO UNORMOWANIA KWESTII AKTEM RANGI USTAWY. Rozporządzenie zatem to tylko urządzenie do dializy. Przeszczep nerki i tak jest konieczny. Po drugie, skoro Eminencja już się powoływał na tak dobrze sobie znane założenia doktryny, wspomnijmy o tym, akt WYKONAWCZY nie może bynajmniej zbyt wiele. Ma tylko konkretyzować to, co mówi ustawa. Zgodnie z ustępem przez nas omawianym zakłada się, że brak WYRAŹNEGO UPOWAŻNIENIA, a nie że brak ustawy w ogóle! Oczywistym jest, że samą INSTYTUCJĘ wprowadzać MUSI ustawa. Rozporządzenie może jedynie konkretyzować jej zapisy. Przez brak wyraźnego i należytego upoważnienia rozumiem zatem sytuację, w której jest ustawa, ale np. nie jest dość szczegółowa. Przykład: ,,Każdy nowy obywatel otrzymuje zapomogę w wysokości 1000 DPL, o ile wyrazi wolę jej otrzymania i do jego wniosku przychyli się minister właściwy ds. finansów". Tu mamy ustawę. Brak upoważnienia. Ale czy zszokuje Eminencję fakt, gdy tenże minister właściwy ds. finansów wyda rozporządzenie określające miejsce złożenia i wzór wniosku o zapomogę? Nie zapędzajmy się za daleko - ustęp Konstytucji nie zezwala wydawanie samodzielnych rozporządzeń z Kosmosu, one nie mogą być sprzeczne z aktami wyższymi, a ponadto w myśl zasad takich, jak np. "nulla crimen sine lege", nie mogą np. wprowadzać sankcji, czy też nakładać ciężarów bądź ograniczać wolności.

3. Owszem, Eminencjo, widzimy wszyscy różnicę. Dziękujemy serdecznie za zwrócenie naszej uwagi na fakt, że nasza Konstytucja i Konstytucja RP się różnią. O, mam i ja coś dla Eminencji:

Konstytucja RP:
Art. 3.
Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym.

Konstytucja RON:
Artykuł 4.
(Podział administracyjny)
1. Rzeczpospolita jest państwem federacyjnym (...)

Pragnę zwrócić uwagę Eminencji na fakt, że tu również jest różnica. Postuluje zatem Eminencja zmiany? Pojęcie "Analogia iuris", tak szeroko wykorzystywane przez budowniczych tego arcyważnego, trzeciego filaru cywilizacji europejskiej, jakim jest prawo - tj. Rzymian, a przede wszystkim rzymskich jurystów - odnosi się do zupełnie czegoś innego i użycie go przez Eminencję w tej sytuacji i w takim kontekście świadczy ni mniej, ni więcej o - z całym szacunkiem - niezrozumieniu tej zasady. Nie przypominam sobie, by Rzymianie stosowali jakąkolwiek "Analogia iuris" i dostosowywali własne prawo do prawa Persji, Egiptu czy innych Chin. Bez przesady.
Obrazek

/-/ Marek Paweł Wiktorowicz
Książę Urbino



Avatar użytkownika
 
Posty: 2754
Dołączył(a): 31 sie 2011, 10:44
Medale: 13
Order Orła Białego (1) Order Świętego Stanisława (1) Order Virtuti Militari II (1)
Królewski Order Złotej Ostrogi (1) Order Zasługi RON I (1) Order Świętego Jerzego I (1)
Order Świętego Jerzego II (1) Order Księcia Włodzimierza II (1) Krzyż Monarchii I (1)
Medal Bene Merentibus (4) (1) Medal 100 lat niepodległości (1) Gwiazda Inflant (1)
Gwiazda Mołdawii (1)
Tytuł: - Mieszkaniec

Następna strona

kuchnie na wymiar kalwaria zebrzydowska

Powrót do Archiwum Sejmu Walnego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość